Zaznacz stronę

Wyobraź sobie chłopca, który ma 5 lat i ucieka z domu. Śpi pod przewróconą łódką, bo tam czuje się bezpieczniej niż we własnym domu. Pragnie by ktoś go kochał, wspierał, podziwiał, otaczał czułością, ale tego nie dostaje.  Co natomiast dostaje to brak czułości, brak miłości, brak wsparcia, a często baty, kary, krzyki, znęcanie psychiczne i fizyczne.

Ten chłopiec trafia do pogotowia opiekuńczego. Od tego momentu już nie wróci do domu.

Wyobraź sobie troszkę starszego chłopca, który pragnie akceptacji, który chce czuć, że gdzieś przynależy, że ktoś liczy się z jego zdaniem, że ktoś dzieli jego pasję , jego zmartwienia i jego radości, co ten chłopiec musi zrobić, żeby na to wszystko zasłużyć? Staje się chłopcem- kameleonem. Uczy się dostosowywać do sytuacji, do różnych środowisk, różnych wymagań. Musi nauczyć się lawirować, kontrolować, udawać, grać. I tylko kiedy jest sam, głęboko w środku czuje, że jest naprawdę sobą.

Jego domem są wtedy zakłady poprawcze, schroniska dla nieletnich.

Wyobraź sobie młodego chłopaka, który wreszcie przez chwile może poczuć się dobrze. Kończy 18 lat, staje się samodzielny, wychodzi na wolność.  Ta pierwsza,  mała stabilizacja jest wręcz dla niego euforyczna. Pierwsze zarobione pieniądze, pierwszy biznes, pierwsze imprezy,  poczucie swobody i  wolności. Pomyśl,  co musiał poczuć w wieku 20 lat, kiedy okazało się, że ta wolność nie może trwać długo.

Trafia do wojska. Z powrotem do niewoli gdzie przechodzi falę, znęcanie się psychiczne i fizyczne. A tak długo walczył, żeby od tego uciec.

Wyobraź sobie młodego mężczyznę, który po wyjściu z Wojska wyrusza w świat.

Odkrywa to, co wydaje mu się być ziemią obiecaną. Zaczyna budować swoje życie na nowo, zdobywa pracę, zakłada rodzinę. Znowu szczęście nie trwa długo.Ten już trochę starszy mężczyzna ulega wypadkowi.

Doznaje poważnego wstrząsu mózgu, przechodzi operację żołądka, dowiaduje się o niewierności żony.

Wyobraź sobie tego mężczyznę, którego kolejny raz życie doświadcza w tak brutalny sposób. Z tą istotną różnicą, że w tym momencie dodatkowo jeszcze jest odpowiedzialny za swojego syna. Ciężar odpowiedzialności i niepewność, co będzie dalej sprawiają, że zaczyna pić i ratować się lekami. Ten mężczyzna zbiera resztki wewnętrznej siły i kolejny raz próbuje sięgnąć po swoje szczęście. Wyjeżdża do Irlandii razem ze swoim synem. Kierunek, który obiera, to kierunek na siebie. Dąży do samopoznania, uczęszcza na zajęcia, terapie, poświęca się pracy i stara otaczać się ludźmi, którzy żyją tak, jak on chciałby żyć. Bo otoczenie ma znaczenie. Choć wyda się Wam to nieprawdopodobne, to chyba już się domyślacie, jaki jest rytm tej historii. Tak, ten mężczyzna znowu doznaje porażki. Bankrutuje i czuje wypalenie zawodowe. Przez 3,5 roku harował bez dnia wakacji, żeby zostać z niczym.

Wyobraź sobie że ten mężczyzna potraktował ten kryzys jako wskazówkę. I zamiast  poddać się, obrał nowy kierunek.

Nie musicie już dalej wyobrażać sobie tego mężczyzny, będziesz miał okazję go poznać.

Tak mówi o sobie:

“Gdybym miał się kierować swoimi przeżyciami, nie miałbym prawa ufać ludziom. Jednak było we mnie od zawsze głębokie przekonanie, że jeśli nie będę wyciągał rąk po swoje szczęście, to ono nigdy samo do  mnie nie przyjdzie. Skąd czerpałem motywację? Pewnie ze strachu. Ze strachu przed tym, że skończę tak jak zacząłem, że znowu stanę się 5 letnim chłopcem, który w desperacji ucieka z domu. Ale strach pozwalał mi dojść do podstawowego wniosku: dzięki niemu wiedziałem czego na pewno nie chce. Jeśli chcecie dojść do tego czego naprawdę chcecie, musicie dowiedzieć się czego na pewno nie chcecie.”

Jan zostaje naszym ekspertem od emocji i będziemy razem z nim poznawać tajniki inteligencji emocjonalnej, bo jak mówi Warren Buffet: “jeśli nie panujesz nad emocjami, nie panujesz nad pieniędzmi”

a tutaj biografia Jana:

Jan Tomiak

Trener rozwoju osobistego, doradca personalny, właściciel i założyciel firmy szkoleniowej Jan Tomiak International, współautor książek „Żyjesz?”, „Labirynt Luster” i „Trzask bańki mydlanej”.  Mieszka na stałe w pięknej Szwajcarii. Swoje 20-letnie doświadczenie biznesowe skondensował do formuły szkoleniowej Way2Happiness, której celem jest m.in. odkrycie własnego potencjału i spełnienie. Człowiek z niezwykłą pasją, działający zawsze ze 100% zaangażowaniem i wyznający zasadę:  „Moje życie jest tyle warte, ile mogę pomóc innemu człowiekowi”. Przeprowadził kilkadziesiąt szkoleń z rozwoju osobistego. Tylko w 2013 roku z jego wiedzy i doświadczenia skorzystało blisko 3000 osób. Podczas swoich wystąpień inspiruje do zmiany, opowiada o swoim dzieciństwie, które nie było „usłane różami” oraz o porażkach, które odniósł w życiu i czego się z nich nauczył. Posiada niesamowity dar barwnego przekazu za pomocą metafor i historii, które inspirują i ułatwiają zapamiętanie. Rozmowa z Janem jest jak otworzenie drzwi, drzwi do lepszego świata, w którym uświadamiasz sobie, co tak naprawdę jest dla Ciebie ważne. Jan to wizjoner o wielkich celach, kochający pokonywać wszelkie ograniczenia i nieustannie podnosić sobie poprzeczkę. Ciekawy świata i nieustannie testujący nowe rozwiązania. Niepoprawny entuzjasta, który swoją pozytywną energią potrafi wyciągnąć niejedną osobę „z dołka emocjonalnego”. Człowiek z wartościami, dla którego zaufanie jest kluczowe zarówno w biznesie jak i w życiu prywatnym. Cierpliwy mentor pomagający innym skutecznie realizować ich cele. Nigdy nie poddający się i jednocześnie dający sobie przyzwolenie na popełnianie błędów. Bowiem jak sam mówi, ze większej ilości podejmowanych decyzji towarzyszy więcej popełnianych błędów, ale także sukcesów. Kluczem jest to jak szybko podnosimy się po każdym niepowodzeniu, które nas spotka. Jan jest pasjonatem drugiego człowieka, zgłębianiem szeroko pojętej wiedzy z zakresu psychologii ludzkich zachowań. Swoje umiejętności rozwijał między innymi z udziałem takich trenerów jak: Bryan Tracy, Christopher Howard, Grzegorz Załuski i Michał Wawrzyniak. Jan – prywatnie? Ojciec, oddany życiowy partner i wierny przyjaciel, pasjonat długich spacerów i kontaktu z naturą. Kieruje się dewizą: „Aby być w życiu szczęśliwym trzeba być szczęśliwym tu i teraz”.

kii

Pin It on Pinterest